Wrzuciłem na subreddita z…

Wrzuciłem na subreddita z HarryPotterGame edit „trailera”, który wyciekł jakieś 2 lata temu i w którym z nudów, zbudowałem całą ścieżkę dźwiękową od nowa, w ramach czekania na oficjalne ogłoszenie gry przez WB, które powinno nastąpić już niebawem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#harrypotter #gry #pcmasterrace #xboxone #ps4

Czołem Mirki. Dziś…

Czołem Mirki.

Dziś niedziela, czyli idealna pora na #glupiewykopowezabawy
Tym razem podajemy najlepsze lub najbardziej lubiane przez nas postacie z gier. Ja zaczynam.

Vaas Montenegro z gry Far Cry 3

Jak dla mnie najlepiej napisana postac w historii branży gier. Świetnie zaprezentowana osobowość psychopatyczna, niezwykle wyrazista i prawdziwa. Gracz cały pozostaje w dużym napięciu wynikającym z nieprzewidywalności antagonisty, jednocześnie wsluchuje się w to co ma mu do powiedzenia ponieważ jego postać nie była liniowa. Wręcz przeciwnie, Vaas to charyzmatyczny skurwiel, którego złamały narkotyki, pieniądze a przede wszystkim własna siostra. No i ciężko nie zgodzić się z nim w wielu kwestiach.

You are angry, Jason. You are angry. Ok, I get that… I get it… I mean, without family, who the fuck are we? There was a time where I would do anything for my sister, you know? First time I ever killed was for my sister… But that was not enough for her, nononononono please… You see the thing about our loved ones, right? Our FUCKING loved ones, they come and they BLINDSIDE you every fucking time. So they say to me, they say „Vaas! Vaas! Who the FUCK is it going to be!? Them, or me!? ME, or THEM!?” Hehehehe… Like, you know, like they fucking think that I need to make a fucking choice.

Marzę o jakimś spin-offie z Vaasem w roli głównej.
#gry #pcmasterrace #konsole #ps4 #xboxone

Czy Xbox One X ma sens jeżeli…

Czy Xbox One X ma sens jeżeli nie masz telewizora 4K?

I tak i nie, ale raczej tak. Dobra, do następnego razu, elo.

Nie no dobra, postaram się tą myśl trochę rozwinąć. Tak się składa, że stałem się posiadaczem One X jednocześnie nadal będąc w posiadaniu starego magnetowidu (czytaj: pierwszy xbox one), więc mogłem dokonać pewnych porównań, ale na początek odpowiedzmy sobie na pytanie zadane w tytule. Ma to sens, ALE.

Trzeba zastanowić się czy kupno One X w momencie gdy za pół roku będzie można kupić PS5 czy Series X ma sens. O ile jest to dobry moment na kupno PS4/PS4 Slim czy One/One S które obecnie są stosunkowo tanie, tak One X całkiem nieźle trzyma cenę, więc ujmę to tak. Jeżeli wasz stary One właśnie dokonał żywota lub czujecie, że zaraz dokona żywota, myślicie o konsoli nowej generacji na premierę a chcecie w coś przez te pół roku grać, to myślę, że być może warto One X rozważyć, ale nie wiem czy więcej sensu nie miałoby kupno używanej S-ki. Jeżeli jednak nie myślicie o kupnie PS5/XSX na premierę, bo chcecie poczekać aż stanieją (obstawiam, że XSX będzie startować z ceny na poziomie 2499, PS5 pewnie nieco drożej), kupno One X w tym momencie może być dobrym pomysłem, zważając na to, że przez jakiś czas gry będą wydawane na obie generacje. Warto zauważyć, że obecne podstawowe wersje konsol często nie dają sobie rady z grami wydawanymi w obrębie tej generacji, można więc się domyślać, że z grami na przyszłą generację będzie jeszcze gorzej. One X/ PS4 Pro posiadają odpowiedni zapas mocy żeby z tymi nowszymi grami sobie poradzić i bezstresowo w nie grać.
A to magiczne 4K? Nie wiem, bo nie mam takiego telewizora xD
Jestem pewny, że absolutną pełnię możliwości One X osiągnie po podłączeniu go do telewizora obsługującego 4K oraz HDR i właśnie w przypadku posiadania takiego telewizora kupno „iksa” ma najwięcej sensu.
Ale w mojej opinii, korzyści wynikające ze znacznie wyższej mocy One X są na tyle wyraźne, że nie potrzebny wam telewizor 4K żeby odnotować różnice i cieszyć się z płynniejszej oraz ładniejszej rozgrywki. Przynajmniej ja tak to widzę.
A co do tych różnic…

Myślę, że nie będzie stwierdzeniem zbyt odkrywczym, jeżeli napiszę, że gry na One X wyglądają po prostu ładniej. Zazwyczaj sprowadza się to wyższej ostrości i ładniejszych, żywych kolorów. I może wydawać się to niewiele, ale w niektórych produkcjach robi to naprawdę sporą różnicę.
Bardzo dobrym przykładem jest Shadow Of The Tomb Raider. Ostatnia (na razie) przygoda mojej ukochanej pani archeolog wygląda pięknie nawet na starym pudle (czytaj: pierwszym xboxie one), ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Gra w wielu miejscach po prostu jest… Nieostra. Obiekty w tle są nieostre, twarz Lary jest delikatnie rozmyta, błoto i zabrudzenia na ubraniach czy twarzy są bardzo rozmyte i tak dalej. Nie ma co się dziwić, wszak gdzieś trzeba było robić cięcia, aby gra w ogóle na starym pudle zadziałała. No i jak można się domyśleć, na XONE X wygląda po prostu dużo ładniej i ostrzej. Różnice robi też znacznie żywsza kolorystyka. Nie wiem, może po prostu jestem zachwycony nową konsolą i pewne rzeczy sobie dopisuję, ale odnoszę wrażenie, że gra docelowo opracowywana na One X a później „downgrade’owana” na potrzeby One/One S. Podobne wrażenie odniosłem przy okazji Battlefielda V, ale czy to prawda? Nie wiem i w sumie to się nie domyślam.

O ile grafika to odczucia raczej subiektywne i pewnie każdy spojrzy na tą kwestię nieco inaczej, tak niemal nie da się przeoczyć wzrostu płynności. I znów, nie ma się co dziwić, wszak One X jest naprawdę mocnym sprzętem i co najważniejsze, nie tylko na papierze, ale dla rozjaśnienia sytuacji podam wam pewien przykład. Mianowicie, morderca konsol znany też pod nazwą „Control”.
Na podstawowych wersjach PS4 i XONE gra… Słowo „działała” może użyte być nieco na wyrost, bo… Ledwo działa. Najczęściej w 28 – 29 klatkach, często zaliczając spadki nawet do 10 – 8. Zapewne winne są zarówno słabe konsole jak i kiepska optymalizacja, ale… Na One X tego nie ma, gra trzyma stabline 30 ramek a do tego wygląda ślicznie. Zapewne zdarzają się drobne spadki do 29 – 28, ale ja takowych nie odnotowałem. Podobna sytuacja ma miejsce w Star Wars: Jedi Fallen Order. Na podstawowej konsoli gra wyglądała średnio i działała średnio. Na One X wygląda lepiej, ale co najważniejsze, działa znacznie lepiej, gdyż tu także gra trzyma stabilne 30 klatek (gdzie na starym pudle zdarzały się spadki do 20 – 15). No generalnie niemal każda gra która na starszym One działa średnio, tu działa bardzo dobrze jednoczenie wyglądając lepiej. Need For Speed: Heat, Battlefield V, Mortal Kombat 11, Spyro: Reignited Trilogy i tak dalej.
Wszystkie xboxowe Exclusive’y jak Gears 5 czy Sea Of Theives wyglądają i działają znacznie lepiej. Zazwyczaj mamy do wyboru „brzydsze 60 klatek” lub „ładniejsze 30 klatek”. Dosyć często gram w Forzę Horizon 4, więc graficzne różnice względem magnetowidu zauważyłem niemalże natychmiast.
Jednak co równie ważne, te 60 klatek to faktycznie stałe 60 klatek, bez żadnych większych spadków a „ładniejsze” 30 klatek, to również całkowicie stabilne 30 klatek w towarzystwie znacznie podbitej oprawy graficznej. Warto wspomnieć, że takie ustawienia pojawiają się w kilku innych grach wspierających „Xbox One X Enhanced” jak we wspominanych Shadow Of The Tomb Raider czy Jedi Fallen Order.

Kilka słów poświęcić chciałbym jeszcze samej budowie i sferze „zewnętrznej” sprzętu.
Moja wersja to „Rush Gold” czyli gradient koloru złotego i szarego. To wyłącznie moje subiektywne odczucia, ale uważam, że ta edycja kolorystyczna wygląda prześlicznie, zdecydowanie ciekawiej i „żywiej” niż taka zwyczajna, czarna. Ale nawet ta nie ma się czego wstydzić, design jest minimalistyczny i według mnie jest to najładniejsza wersja One o ile nie najładniejszy xbox w ogóle, choć szkoda, że zrezygnowano z tego uroczego „kropkowanego” designu na froncie użytego w One S.
Konsola wykonana została w całości z czarnego matowego plastiku i bardzo kurwa dobrze, bo błyszczący plastik w pierwszym XONE potrafił się zarysować od pierdnięcia czy kaszlnięcia. Co jednak ważniejsze, wykonana jest znacznie lepiej. Pierwszy Xbox One po jakimś czasie użytkowania łapie sporo luzów i trzeszczy jak deska rozdzielcza w Astrze G, X jest bardzo zwarty i sztywny.
W porównaniu do magnetowidu, One X wygląda jak 3-drzwiowe Pajero II przy 5-drzwiowym Pajero II. W porównaniu do One S, X jest nieco szerszy i głębszy, ale niższy i sporo cięższy (o kilogram). Mi to nie przeszkadza, bo nigdzie go nie przenoszę, ale warto o tym wspomnieć.

Dla użytkowników One S to nie nowość, ale dla mnie, jako dotychczasowego użytkownika starego pudła, niewiarygodną wygodą jest brak cegły (czytaj: zewnętrznego zasilacza). Nareszcie mogę przesunąć telewizor nieco do tyłu, wcześniej nie mogłem tego uczynić, bo ten pieprzony klocek stał za telewizorem i zajmował zbyt wiele miejsca (choć może nie aż tyle co ten betonowy blok z Xboxa 360).
Co jest dla mnie niemal niewiarygodne, mimo braku zewnętrznego zasilacza One X chodzi znacznie ciszej. Nadmienić trzeba, że pierwszy Xbox One działał całkiem cicho, szczególnie na tle pierwszego PS4, ale przy dużym stopniu nagrzania lub wymagającej graficznie grze, wentylatory starego One potrafiły na kilka sekund niewiarygodnie głosno zahuczeć często przyprawiając swojego użytkownika o palpitacje serca. W One X tego nie ma, konsola jest zupełnie bezgłośna, nawet przy odpalaniu kilku różnych gier pod rząd. Po za oczywistym, nieco głośniejszym dźwiękiem odczytu płyty przy jej włożeniu do napędu, jak na razie nie odnotowałem żadnych, niekomfortowo głośnych dźwięków. Pewnym miernikiem głośności jest u mnie akwarium, a konkretnie działający filtr powietrza. Jeszcze ani razu One X nawet nie zbliżył się do choćby próby zagłuszenia filtru, co mojemu staremu XONE czy PS4 slim (które również posiadam) się zdarzało, nawet po czyszczeniu. Magia.

Nie wiem, dodałbym coś na koniec ale w sumie nie za bardzo wiem co. O, wiem. Gdy miałem 5 lat babcia poprosiła mnie o „wrzucenie szklanki” do zlewu. Potraktowałem to nieco zbyt dosłowne i pierdolnąłem szklanką do zlewu z drugiego końca kuchni. Jak możecie się domyślić, szklanka entuzjastycznie rozpieprzyła się na kawałeczki po całej kuchni, bo nie trafiłem. Gdybym trafił, to też by się rozpieprzyła, no ale jednak nie trafiłem. No, i to właśnie było zakończenie.

#20gierwykopka #gry #technologia #konsole #xboxone #grajwgrypieknycyganie

#ps4 #xboxone Kto uważa, że…

#ps4 #xboxone Kto uważa, że obecna generacja konsol jest najgorsza ze wszystkich w historii? Konsole już w dniu premiery miały słabe bebechy i wyszło na nie bardzo mało dobrych gier.

W gamepassie na #xboxone jest…

W gamepassie na #xboxone jest dostępna mała indie gra która pewnie większość z was nie zainteresowała, a powinna.
Mowa o HyperDot którą dedykuję każdemu kto chce się doskonalić w obsłudze analogów. Kilka minut z tą grą każdego dnia i ani się obejrzysz a zaczniesz robić headshoty w Call of Duty jeden za drugim.
Poziomów w grze jest 100 ale można też tworzyć własne, gra oferuje też różne modyfikatory jak zmiana wielkości naszej „kulki”, zmianę podłoża przez co poruszamy się znacznie szybciej bez możliwości zatrzymania się i trzeba ciągle korygować swoje położenie gdy na planszy robi się tłoczno, są też poziomy ze zbieraniem power up czy też utrzymaniem pozycji.
W grze nie ma różnicy czy sterujemy lewym czy prawym analogiem.
Mała, prosta gra, na dysku zajmuje mniej niż 0,5GB, poziomy są bardzo krótkie.
Zdecydowanie warto pobrać i ćwiczyć bo to z pewnością zaprocentuje w innych grach, szczególnie w fpsach.

U mnie achievement za 10 porażek z rzędu w jednym poziomie już na 26 levelu 🙁 a dalej wcale nie jest latwiej

Obsidian Entertainment…

Obsidian Entertainment obecnie pracuje nad grą survivalową Grounded której akcja toczy się w ogrodzie, a my jako bardzo malutki człowiek walczymy, sami lub ze znajomymi, o przetrwanie z całym robactwem jakie w ogrodzie spotkać można. Właśnie ogłoszono, że trwają prace nad dostosowaniem gry dla osób cierpiących na arachnofobie, w grze niemożliwym jest uniknąć pająków bo to jeden z głównych przeciwników, dlatego powstaje właśnie specjalny tryb wyświetlania tych potworów aby nie wywoływać lęku wśród osób dotkniętych arachnofobią.
więcej info

Z innych ciekawostek nad Grounded pracuje mały zespół, bodajże 17 osób. Pozostali pracownicy studia pracują nad tytułem AAA, na liście ofert pracy można znaleźć stanowisko projektanta walki. Pośród wymagań jest doświadczenie w projektowaniu pierwszoosobowej walki dystansowej i walki bronią ręczną, oraz doświadczenie z grami role-playing.
Obstawiam nowe The Outer Worlds.

#xboxone

Cities: Skylines – Green…

Cities: Skylines – Green Cities za darmo na PlayStation 4 i Xbox One

Cities: Skylines – Green Cities – za darmo
Cities: Skylines – Green Cities (promocja jeszcze nie wystartowała)

Wszystkie moje wpisy są otagowane tagiem #metodzikpoleca i tam właśnie będą znajdowały się moje wrzutki ZAPRASZAM do obserwowania 🙂 Wszystkie znalezione informację dotyczące nowych darmowych ofert będą na bieżąco dodawane

#metodzikpoleca #gry #gameshunt #darmowegry #rozdajo #cebula #ps4 #xboxone

Deweloper tworzący Bright…

Deweloper tworzący Bright Memory: Infinite zamieścił na swoim Twitterze kilka screenshotów z gry. Ustawienia normal to są obecne ustawienia na UE4, ustawienia high to taka zajawka jak to może wyglądać na UE5, wszystkie assety pochodzą z platformy Quixel.

Na Xboxa Series X deweloper celuje w 4k60fps, gra obecnie chodzi w 4k110fps na RTX 2080ti z wyłączonym Ray-traycingiem.
Zanim ktoś się rzuci na konsole, to trzeba wziąć poprawkę na to, że grę tworzy jedna osoba na sprzęt którego nie zna. Gra prawdopodobnie wyjdzie jeszcze w tym roku, w przyszłym roku niewykluczony jest update na silnik UE5.

#gry #pcmasterrace #xboxseriesx #xboxone

Minecraft Dungeons – Post…

Minecraft Dungeons – Post zbiorczy. Czyli co wiadomo o nadchodzącej nowej grze studia Mojang.

Minecraft Dungeons, zupełnie nowa przygodowa gra akcji w świecie Minecraft, inspirowana klasycznymi dungeon crawlerami!
Gra posiada fabułę, jednak jak to w przypadku hns bywa – nie jest ona najważniejsza i to nie ona stanowi rdzeń rozgrywki.

Premiera: 26.05.2020 – ZA 6 DNI

Platformy: PC, Nintendo Switch, PlayStation 4, Xbox One i Xbox Game Pass.

Tryby gry: Singleplayer, Multiplayer – Warto dodać, że multi będzie można ogrywać TYLKO ze znajomymi. Crossplay będzie możliwy tylko pomiędzy Xbox One i PC w dniu premiery. Crossplay pomiędzy wszystkimi platformami to coś w co celują twórcy w jednej z darmowych aktualizacji po premierze gry!

Edycje: Edycja zwykła (koszt około 95 zł) oraz Edycja Bohatera (koszt około 130 zł), zawiera dodatkowo mini season-pass (2 nadchodzące DLC), oraz przedmioty kosmetyczne: Pelerynę Bohatera i zwierzaka: Kurczaka.

Wsparcie gry: „Tak długo, jak gracze będą w nią grali”. Twórcy pod przykład dali Minecrafta, którego aktualizują już 11 lat. Gra będzie otrzymywać zarówno płatne dodatki jak i darmowe aktualizacje. Jeśli ktoś nie ma DLC, to nic nie stoi na przeszkodzie by dołączyć do znajomego, który posiada DLC i razem ogrywać content z DLC.
Twórcy będą słuchać społeczności pod kątem przyszłych aktualizacji. Na razie planują dodawać do gry content PvE, ale jeśli społeczność będzie bardzo chciała PvP, to i ono się pojawi.

DLC będą krótsze, niż podstawowa zawartość, a celem DLC będzie odkrywanie nowych rzeczy.

W grze nie będzie mikotransakcji.

Celem twórców jest, aby gracze ciągle grali w grę na okrągło.

Poziomy nie będą w 100% generowane losowo. Będą elementy stałe dla poziomów, ale dużo rzeczy będzie generowanych losowo, aby każda gra była inna.

Podobnie jak w wielu innych grach hns, aby przejść na wyższy poziom trudności, trzeba będzie przejść grę na niższym poziomie. Będą 3 poziomy trudności + 6 poziomów trudności misji.

————————————————————————————————

W grze nie będzie klas postaci. Na samym początku wybierzemy tylko wygląd. To broń, zbroja, artefakty oraz enchanty, które znajdziemy i wybierzemy zdefiniują jak będziemy grali. Nic nie stanie na przeszkodzie, by wybrać sprzęt pod walkę wręcz, dystans lub grać jako wsparcie i leczyć sojuszników. Jeśli znajdziemy lepszy ekwipunek, wszystkie punkty, które wcześniej wydaliśmy na enchanty są nam zwracane po rozbiciu przedmiotu. Za każdy lvl up dostajemy 1 punkt do wykorzystania na enchanty.

I to chyba tyle z informacji, które znane są do tej pory. Poniżej spoilery z dwóch DLC i nowego tradera, które znaleziono w plikach gry. Jeśli nie chcesz sobie psuć zabawy – nie klikaj! 🙂

MAPY (DLC):

pokaż spoiler Biom zimowy i dżungla

TRADER (DLC):

pokaż spoiler Sprzedawca, który podniesie poziom naszego ekwipunku

#gry #minecraftdungeons #minecraft #xboxone #ps4 #nintendoswitch #pcmasterrace

Mafia II: Edycja Ostateczna i…

Mafia II: Edycja Ostateczna i Mafia III: Edycja Ostateczna na Steama za darmo dla posiadaczy oryginalnych części. Darmowe dodatki do Mafia 3 na Xbox One i Playstation 4

Mafia II: Edycja Ostateczna
Mafia III: Definitive Edition

Playstation 4:

Mafia III: Znak czasów – za darmo
Mafia III – Pakiet broni: Sędzia, Ława Przysięgłych i Kat – za darmo
Mafia III: Niedokończone sprawy – za darmo
Pakiet Rodzinny – za darmo

Xbox One:

Mafia III – Pakiet Rodzinny – za darmo
Mafia III – Pakiet broni: Sędzia, Ława Przysięgłych i Kat – za darmo
Mafia III: Gaz do dechy! – za darmo
Mafia III: Znak czasów – za darmo
Mafia III: Niedokończone sprawy – za darmo
Mafia III: Pakiet zawartości DLC – za darmo

Wszystkie moje wpisy są otagowane tagiem #metodzikpoleca i tam właśnie będą znajdowały się moje wrzutki ZAPRASZAM do obserwowania 🙂 Wszystkie znalezione informację dotyczące nowych darmowych ofert będą na bieżąco dodawane

#metodzikpoleca #gry #gameshunt #darmowegry #rozdajo #cebula #steam #darmowegrysteam #rozdajosteam #xboxone #ps4

Oficjalna grafika z okazji 5…

Oficjalna grafika z okazji 5 rocznicy, którą możecie kupić w formie plakatu za jedyne 248,75 zł. I na każdej platformie jest teraz promocja na gry z tej serii, może ktoś jeszcze nie grał.
#gry #wiedzmin3 #ps4 #pcmasterrace #xboxone

Mafia: Trilogy za 100$…

Mafia: Trilogy za 100$ australijskich czyli cena nowej gry. W Polsce powinno być 289zł. Z tego co czytałem to każdą grę będzie się dało też kupić osobno więc z czego pewnie Mafia 1 będzie najdroższa z wiadomych przyczyn.

Ponoć Mafia 1 (remake) w sierpniu. Mafia 2 i 3 według przecieku jutro. Mafia 2 to remaster a Mafia 3 (ponoć) zero zmian tylko dodane dlc.

A co do ceny to uważam że jest dobrze. W cenie nowej gry dostajemy Remake, remaster i grę z dlc.
#ps4 #xboxone #pcmasterrace #mafia #mafia2 #mafia3