Mireczki, jak to w końcu jest…

Mireczki, jak to w końcu jest z tym #assassinscreed Origins i Odyssey – warto czy nie? Bo co szukam informacji to trafiam na sprzeczne – jeden mowi, że tak, warto i to jeszcze jak, inny, że nie, zanudze się itd. Czym się te gry takim wyróżniają i czy serio są męczące?
Dodam, że bardzo lubię okres mitologii greckiej, tak bardzo, że jak byłem dzieckiem czytałem podręczniki z tych okresów do przodu i wgłębiałem się w inne książki na ten temat – także setting Odysei bardzo mi będzie odpowiadał. A i jeśli już to będę ogrywać to na #xboxone
Pic dla atencji