Nie ma to jak codzienny…

Nie ma to jak codzienny wysryw jakiegoś trolla porównującego moc One X z Pro, aż się chce wchodzić na tag i poczytać te mądrości.
Można liczyć piksele, ale to gry sprzedają konsole. Grałem na 360 od premiery, to samo z One. Niedawno kupiłem Pro, bo na Xboxie poza multiplatformami już nie ma nic ciekawego(ile można tej Forzy w którą gram od FM2) i exy Sony(człek pajonk – pozdro trollu) zjada produkcje MS z ery One wzięte razem do kupy.
Za czasów 360 MS ogarniał gry, teraz nie ogarnia i mogą wrzucić do nowego Xbox’a podzespoły pozwalające na 8k i co tam jeszcze chcą, ale bez dobrych gier nic to nie da.
#ps4 #xboxone