Ostatni rok nie potrafiłem…

Ostatni rok nie potrafiłem grać w najnowsze produkcje. Szybko mnie nudziły, są też za duże, taki AC Origins mimo że spędziłem miło w nim 36 godzin to dalej nie skończyłem i nie mam nawet ochoty na razie wracać. Shadow of War zacząłem i po kilku godzinach nie chce mi się go juz uruchamiać, mimo że pierwszą część grałem z dużym zaangażowaniem. Warzone trochę podratował sytuacje bo co jakiś czas go odpalam ale jednak to same multi i głównie co-op. Myślałem nawet, żeby przestać grać w gry na jakiś czas. Kiedyś czytałem artykuł o „depresji gracza”, o tym jak gracze czują znużenie graniem w gry i polecano grać w gry z kilku generacji wstecz. Zacząłem grać w remastery gier z 6 generacji i tak mi się te gry spodobały, że kupiłem sobie PS2.
Ostatnio skończyłem MGS3, obecnie przechodzę Resdent Evil Remaster i Panzer Elite na pierwszego xboxa. Na PS2 gram w Vice City Stories, 4 inne gry już ukończone, a mam jeszcze całą kolekcje do przejścia. Wygrzebałem z piwnicy Nintendo DS i skończyłem New Super Mario Bros, a teraz gram w port Mario 64. Obie te gry sprawiają mi więcej radości z grania niż jakikolwiek tytuł z ostatnich 2 lat na XO.
Na razie nie planuje odpalać nowych tytułów. Zrezygnowałem na ten miesiąc z Game Passa bo i tak bym nie ruszył żadnej gry z abonamentu. Może uda mi się zostać wyłącznie przy retro do czasu premiery XSX.
#residentevil #xboxone #ps2 #gry #xbox #nintendo